By ranny? .. Na wschodnim froncie. Cika rana, wic przysano go ze szpitala na dusz rekonwalescencj. Nie wie, jak si poznali, ale to nie byo trudne, poniewa ogrd wilii od terenu sanatorium oddzielaa tylko wska cieka. Nie silili si nawet na ostrono. Wkrtce cae osiedle powtarzao ze zgorszeniem, e crka doktora Korsadzkiego zadaje si z Niemcem. Widywano ich na dce, to znowu w lesie. Sowem - skandal! 